statystyka
Bucket list czyli to co wydarzyło się od dnia w którym świat rozpadł się na tysiąc puzzli
Blog > Komentarze do wpisu

PODRÓŻ

Mirek ma dwa miesiące urlopu. Cóż, są ludzie szczęśliwi :-) I mogę wyrwać się najwyżej na miesiąc, czyli trzy tysiące kilometrów. Nooo... dwa i pół.

Bardzo wschodnia Turcja, Iran, Turkmenistan, Azerbejdżan, Armenia, Gruzja, Krym... Brzmi zachęcająco. Chyba się skuszę. Maj. Trudno o lepszą porę. Chyba, że będziemy wówczas znów razem. A może jeszcze nie będziemy. Pojadę, żeby być potem Twoim przewodnikiem. Myślę, że będziesz chciała potem przeżyć to ze mną.

Dołączę do chłopaków w Van. Znalazłem tania turecką linię latającą z Berlina, z Krymu wrócę Wizzairem via Kijów. Oglądałem trasę na google maps. Jak nie teraz to kiedy? Jadę.

sobota, 06 lutego 2010, hawkmoon